W Pyrzowicach wracają czartery do Turcji i Tunezji. Biura podróży przywracają popularne kierunki podróży
Na lotnisku Katowice powróciły czartery do Turcji i Tunezji. Biura podróży przywracają czarterowe połączenia do tych krajów z lotniska Katowice. Zakaz podróżowania do Turcji i Tunezji zniesiony został pod koniec lipca.
Jak przekazał Piotr Adamczyk z biura prasowego Katowice Airport, w piątek późnym wieczorem zainaugurowane zostało połączenie przewoźnika Travel Service do tureckiego Izmiru, a 13 sierpnia powinny odbyć się pierwsze rejsy na tunezyjską Dżerbę oraz do Monastyru. Z innych kierunków tureckich, w niedzielę 9 sierpnia pierwsi wczasowicze odlecą z Pyrzowic do Bodrum, a 13 sierpnia do Dalamanu. Z kolei przywrócenie połączeń do Enfidii zaplanowano na 27 sierpnia.
Po wznowieniu lotów z i do Polski biura podróży w lipcu zaoferowały wakacje z wylotem z Katowic w Grecji, Bułgarii, Hiszpanii, Albanii i na Cyprze.
– Na skutek pandemii koronawirusa światowa branża lotnicza znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. Proces wychodzenia z największego w historii lotnictwa komunikacyjnego kryzysu będzie długi i mozolny. Dlatego powrót Turcji i Tunezji do siatki połączeń czarterowych Katowice Airport, to bardzo dobra informacja – ocenił, cytowany przez Adamczyka, szef zarządzającego katowickim lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Artur Tomasik.
Pasażerski ruch lotniczy w Katowice Airport, po trwającej trzy miesiące przerwie, przywrócono 17 czerwca. Pierwsze loty z Katowic wznowił Wizz Air. Ryanair proces odbudowy siatki połączeń z Pyrzowic zaczął 1 lipca. Dzień później wyleciał pierwszy czarter z klientami biur podróży. 3 lipca rejsy wznowił LOT. Lufthansa powróci do obsługi trasy do Frankfurtu 1 września, a do Monachium pod koniec października.
Katowice Airport należy do grona największych lotnisk regionalnych w Polsce. W 2019 r. z siatki jego połączeń skorzystało rekordowe 4,84 mln podróżnych. Kryzys branży lotniczej, wywołany pandemią, wymusił konieczność weryfikacji prognoz sięgających 5,5 mln pasażerów. Obecnie władze Katowice Airport spodziewają się, że w 2020 r. z tamtejszej siatki połączeń skorzysta o ponad połowę mniej podróżnych niż w 2019 r.
PAP

