W wypadku motocyklowym zginął wybitny śląski onkolog. Na śląskich drogach trwa czarna seria zdarzeń z udziałem motocyklistów

Na śląskich drogach trwa czarna seria zdarzeń z udziałem motocyklistów. W ciągu 5 dni doszło do 3 wypadków. Ich bilans jest tragiczny. 2 osoby zginęły, a 2 odniosły bardzo poważne obrażenia i lekarze wciąż walczą o ich zdrowie. Wczoraj  (11.05)  na DK 88 w Gliwicach zginął kolejny motocyklista.  To wybitny onkolog prof. Leszek Miszczyk. Miał 55 lat. 

Przez wiele lat prof. Miszczyk był kierownikiem w gliwickim ośrodku  Zakładu Radioterapii – największej i najnowocześniejszej tego typu jednostki w Polsce i jednej z największych w Europie. Wcześniej był wicedyrektorem gliwickiego centrum onkologii.  Był lekarzem cenionym i lubianym przez pacjentów. Jednym z twórców i animatorów współczesnej polskiej radioterapii. 

Śląska Policja apeluje o empatię i rozwagę

W piątek na DW 911 łączącej Bytom z Piekarami Śląskimi doszło do zdarzenia, w którym śmierć poniósł 41-letni motocyklista. Niemalże w tym samym miejscu, w niedzielę, 43-letni kierujący motocyklem wraz z pasażerką trafili do szpitala w wyniku doznanych obrażeń po zakończeniu jazdy na barierkach. A to dopiero początek sezonu. 

Nie bez powodu przypominamy o niebezpieczeństwach związanych z podróżowaniem na motocyklu. Policja rozpoczęła właśnie akcję „Jednośladem bezpiecznie do celu”. Motocykl, motorower, skuter czy rower to środki transportu, z których korzystamy z przyjemnością w ciepłe dni. Niechroniony uczestnik ruchu drogowego, jak sama nazwa wskazuje, nie ma zewnętrznej osłony przed zdarzeniami na drodze. Wewnętrzna ochrona to rozsądek i pełna koncentracja.

Na drodze są jeszcze inni uczestnicy ruchu. To od każdego z nas – razem, jak i osobno – zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym.  Nasze manewry muszą uwzględniać to, co dzieje się wokół i fakt, że otaczają nas inni uczestnicy ruchu drogowego. Pamiętajmy również, że najgorszym doradcą na drodze jest pośpiech. Każdy z nas chce gdzieś zdążyć, a sezon motocyklowy dopiero się rozpoczyna. 

Dodał /

KATOWICE IKC - ILUSTROWANY KURIER CODZIENNY

2 komentarze

  • Tadeusz Waltner
    4 lata ago Reply

    Szanowni motocykliści – motocyklistki. Mam 70 lat, jestem pasjonatem dwóch kółek; motocykla. Ja (osobiście) staram się osiągać bezpieczne pułapy szybkości. Choć; gdy wyskoczę na S -kę. to też lubię domknąć manetkę. W terenach zabudowanych mój przedział, to 55/60 km. Wiem, że wszystkiego nie przewidzę, ale staram się zminimalizować ryzyko. Kamizelka to obowiązek, dodatkowe doświetleni halogenowe także i biały kask. PIERWSZA ZASADA BYĆ WIDZIANYM !!! Przez całe swoje życie mam na koncie DWA MANDATY. Oba po 50 zł. oraz 2 i 5 punkty karne !!!! Cały czas mam w głowie; MAM KAWAŁEK PLASTIKU NA GŁOWIE, KRUCHE KOŚCI, MAM Z TYŁU ŻONĘ LUB CÓRKĘ I ŻE KTOŚ INNY TEŻ MA RODZINĘ !!! Serdecznie pozdrawiam Śrubka z Oleśnicy – Dolośląskie

    • Beata Plaza
      4 lata ago Reply

      Oby więcej takich kierowców z głową na karku! Pozdrawiamy serdecznie Panie Tadeuszu. Szerokiej drogi! Redakcja IKC

Skomentuj Beata Plaza Anuluj pisanie odpowiedzi

Your email address will not be published.

Start typing and press Enter to search